Wielu się już chyba zastanawiało, czy posiadanie tytułu gwiazdy usprawiedliwia pewne zachowania, pewne gesty czy wypowiedzi. Jednostki, które koncerty dają bardzo często są bardzo różne. Piosenkarze i piosenkarki mogą być zarówno zarozumiałymi bufonami, których mina po daniu koncertu oznacza jedno. Są też tacy, którym woda sodowa do głowy nie uderzyła i zachowują się jakby nigdy nie byli sławnymi i żyją z etykietką gwiazdy tak samo, jak wtedy, kiedy jeszcze jej nie mieli. Koncerty są dla nich miłą chwilą spędzoną w towarzystwie fanów. Wykorzystywanie wizerunku scenicznego w życiu codziennym nie jest dobrym wyjściem dla ułatwienia życia. Chociaż niektóre gwiazdy, niekoniecznie polskie mówią, że owo wykorzystanie często zamiast ułatwiać to utrudnia codzienne życie. Nie każdemu bowiem aplauz na koncertach odpowiada w sytuacjach na co dzień. Koncerty to inna sprawa a funkcjonowanie na co dzień również inna. Każda gwiazda przyzna, że fani potrafią być uciążliwi, nawet jeśli nie robią tego świadomie. Ułatwieniem w takich sytuacjach jest na pewno posiadanie pewnych cech charakteru, które pozwalają na odcięcie się od scenicznego życia. Nie chodzi bynajmniej o bycie opryskliwym raczej o konsekwencję w działaniu.